Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 22 stycznia 2012

Kolejny... pierwszy raz...

Tak pierwszy raz... chociaż nie powiem, miałam już w ręku pastele i kiedyś malowałam nimi jakieś kwiatki, niewielkie krajobrazy... ale mi nie szło...
A teraz, poszłam od razu na głęboką wodę... chciałam popełnić portret.... i popełniłam...
Na pewno, jest to portret... czy on jest dobry, nie mam pojęcia, ale mnie się podoba... tym bardziej, że mój pierwszy.
Nie jest to podobizna niczyja .... bo, aż na taką głębinę się nie pchałam.... jest to portret po prostu, narysowany przeze mnie i tyle... nie sądzę, abym umiała wykonać portret konkretnej osoby... to już nie jest takie proste!!!
Podziwiam portrecistów... chciałabym .... może kiedyś?
Na razie musi Wam wystarczyć to...



21 komentarzy:

  1. Niczyj portret? Osoba wymyślona z głowy? Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowita jest to karma dla ducha :)))
    Zdolna z Ciebie dziewczyna i tyle.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się nie znam, ale podoba mi się :).

    OdpowiedzUsuń
  4. skok ,jakże udany
    to pasmo włosów spadające na oko mnię ujęło
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam odwrotnie (umiem narysować kogoś, nie umiem wymyślić) i dlatego szczerze podziwiam Twoją zdolność narysowania portretu z pamięci :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Beata jesteś niesamowita!! Portrecik piękny. Zdolniacha z Ciebie nieprzeciętna!

    OdpowiedzUsuń
  7. nieee..no cudna:))))) ale ty jestes zdolna:)))) pozdrawiam pełna zachwytu:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezmiennie i nieustająco mnie zadziwiasz - nic tylko się zachwycać Twymi zdolnościami :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Portret genialny! Widać, że masz talent! :) O wiele lepiej rysuje się z głowy, przynajmniej ja tak uważam. Pozdrawiam http://peelargonia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny wyszedł :) Jestem pełna podziwu bo z pewnością nie było łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jestem pod wrażeniem tego portretu! Na pewno się napracowałaś i to widać ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Beatko,super podoba mi się .Napisz proszę jakie to są pastele?

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję, jesteście wyrozumiali zdaje się ale... ja uznam, że faktycznie się Wam podoba... bo sama jestem z niego dumna.
    Ewuniu - to sa pastele w kredkach derwenta i w sztyftach koh-i-noora

    OdpowiedzUsuń
  14. Beatko, jestem pod wrażeniem!!!!!!!!!!!!
    REWELACJA!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Trudno uwierzyć, że to debiut... piękny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Siedzę i po prostu kręcę głową w niemym podziwie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Niesamowite, zupełnie jak żywa osoba i tak po prostu z głowy chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  18. Tempo prac jest ostatnio u Ciebie niesamowite. Trudno nadążyć. Ale maluj. Talencik masz nieziemski.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczna praca. Dziewczyna śliczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)