Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 9 lutego 2012

Tulipan...

tym razem usiadł nań motyl...
Tu atmosfera bardziej spokojna... mniej ruchu... dla mnie tulipany ( jak mawiała moja wnuczka panytuli ), są kwiatami sztywnymi w swej naturze... stąd i atmosfera tej pracy jest mniej miękka... motyl nadaje jej lekkości...
Taka nie łąkowa, lecz ogrodowa... bardziej uładzona...
Oczywiście jest to pastela sucha...



Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy ;-)

16 komentarzy:

  1. Może sztywne, ale jakie łaaadne!
    Twój jest jak żywy! No i ten cytrynek na nim...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mi ulżyło skoro widać, że to cytrynek ;-)

      Usuń
  2. Piękny ten tulipan, motylek zresztą też :). Wyglądają jak żywe! Ależ ja już tęsknię za wiosną ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Sztywnymi!!!! Ja cię kręcę, pierwszy raz się spotkałam z takim określeniem w stosunku do tulipanów. Niech będzie, ale cudownymi, uwielbiam je, tego namalowanego przez Ciebie też. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz nie jest to kwiatek wiotki, lejący się, zwisający itd., nie chodziło mi o też to, że są "sztuczne", tulipan ma mocną łodygę i konkretny bardzo charakterystyczny kwiatostan ( chociaż teraz już sa i inne jego odmiany, np pierzaste...) nie jest to też określenie negatywne... sama bardzo lubię tulipany ...

      Usuń
  4. pięknie, miękko, pastelowo, kolorowo :)
    ale skoro malujesz panytuli to niechybnie siedzi na nim tytylek ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli już to lekmoty siedzi na panietuli ;))))

      Usuń
  5. Co pan tuli panie tulipanie? Pięknie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No tutaj to lekmota tuli panietuli. Jak prosto i sensownie to dzieci pojmują. A ty to piknir wszystko potrafisz namalować. A co jeszcze pięknie potrafisz zrobić i obdarować inną osóbkę to jest już na moim blogu. Zapraszam i DZIĘKUJĘ. Całuski
    http://foto-maryni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój ci on i koniec. Czekam na białaska do kompletu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już mam go w głowie... muszę tylko przenieść na papier...

      Usuń
  8. Beatko, tulipan rewelacja, zresztą jak wszystkie Twoje prace.

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)