Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 21 lutego 2012

Wspomnienia...

postanowiłam powspominać.
Kiedyś dużo haftowałam, haftem płaskim malarskim na jedwabiu ( sama nie wiem, jak znajdowałam na to czas... prace powstawały bardzo długo )... powstało sporo obrazów... większość podarowałam, zostało mi kilka w domu - resztę i też nie wszystkie, jedynie mam na fotkach...
Na blogu pokazałam kilka prac na początku, dzisiaj jakoś mi się zebrało na oglądanie tych fotek, postanowiłam i Wam pokazać kilka z nich...
Na jednej z prac widać mój podpis "Ata" tak sygnowałam kiedyś swoje prace - dowód dla Moniki-Aty, że nie ściemniałam ;-)-  potem gdy okazało się, że Monika na jakimś forum to Ata, byłam po prostu oburzona!, że nie mogę się zalogować swoim w końcu mianem ( nie omieszkałam jej tego powiedzieć!), zresztą najśmieszniejsze, że potem to Ata wprowadzała mnie w tajniki tegoż forum...
Ponieważ nie mogło być dwóch At postanowiłam zmienić swój - od tego czasu jestem Ataboh ...


Portret mojej córki...



 Praca mojego projektu, ulubiona praca mojego syna...



 Anioł ziemi... 


 Praca na podstawie obrazu Wyspiańskiego - Macierzyństwo


Dziękuję za Waszą tutaj obecność, pozdrawiam 

19 komentarzy:

  1. Ja się pytam gdzie jest zielona dama?!
    Domagam się żeby się pojawiła :)
    A Twoje hafty podziwiam nieodmiennie, masz jak dla mnie mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, może przy kolejnym wspominaniu... dam zieloną i wrzosową damę...

      Usuń
  2. Beatko, kolejny talent, jesteś skarbnicą zdolności!
    Twoje dzieła oglądałam razem z synkiem, ale mój chyba jest zbyt mały, bo jego uwagę zwrócił Anioł i ten został najpiękniejszy :)
    serdecznie pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie dla niego jest najpiękniejszy!!!

      Usuń
  3. No bo haft płaski jest tylko dla wybrańców :) Do tego trzeba mieć talent, technika nie wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, sam haft wcale nie jest trudny... tyle, że nie da się wg określonego wzoru...

      Usuń
  4. Uwielbiam malarstwo, kocham artystów i żal mi, że sama nie potrafię. Twoje obrazy są piękna, pokazuj więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te akurat nie są malowane, są haftowane. Niestety już bardzo dawno nie haftowałam...

      Usuń
  5. Niesamowite! Bardzo mi się podoba.A taki wizerunek Córki to pamiątka niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten portret córki, też ma już właściciela... ale jest inny, który na pewno zostanie dla niej...

      Usuń
  6. jak pisze Asia, trzeba miec do haftu plaskiego talent, ja probowalam....
    Piekne Beatko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie nitką malujesz! Piękne prace!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne prace! Aż trudno uwierzyć, że takie cuda można nitką wyczarować :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Beato - przepięknie haftujesz, to bardzo pracochłonne zajęcie.
    z igłą w płótno wkładasz kawałek serca...
    sama od czasu do czasu cosiek macham krzyżykiem, pomyślę może kiedyś zrobię fotki i wrzucę na bloga.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Beatko twoje haftowane obrazy są fantastyczne. Moim ulubionym z pokazanych jest Anioł ziemi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie Twój haft płaski i malarski na jedwabiu to mistrzostwo świata !! Zawsze byłam nim zachwycona!! Trudno powiedzieć, która z prezentowanych tu prac jest najlepsza, bo każda jest inna. Brawa za wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Macierzyństwo - piękne. Pozostałe prace oczywiście też, ale ten, z tematem nadającym głębszy sens naszemu, kobiet, życiu, jest mi szczególnie bliski. Chyba się nawet trochę rozczuliłam ;-)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)