Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 23 lutego 2012

Ostatni...

w tej serii post o haftach.
Ponieważ Magda, nie wybaczyłaby mi, gdybym nie dotrzymała obietnicy.
Domagała się stanowczo, zielonej kapeluszowej... no to jeszcze jeden post musicie znieść o tej tematyce.

Specjalnie dla Magdy kapeluszowa zielona


Jak zielona to i wrzosowa musi się pojawić...


To jest też ten sam rodzaj haftu ale trochę inaczej zastosowany


Podobnie zastosowany, kobieta wschodu...



Dziękuję i proszę o więcej... komentarzy i wizyt oczywiście ;-)

21 komentarzy:

  1. Damy rzeczywiście niesamowite!
    Próbowałam haftu płaskiego...kiedyś dawno...ale nie jest to łatwe.Nie czułam się w tym dobrze,więc odpuściłam.Pewnie zbyt szybko.To było na płótnie.Ty piszesz o jedwabiu.Nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić takiej pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, na jedwabiu moim zdaniem się bardzo dobrze haftuje, oczywiście pojedynczą niteczką...może ponownie podejdź do haftu płaskiego...

      Usuń
  2. dama w zielonym kapeluszu przebija wszystko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to ulubiona praca wielu osób... zawsze mnie zastanawiało - dlaczego akurat TA!

      Usuń
  3. Jak zwykle wszystko jest śliczne, co ja mogę napisać, jesteś chyba najbardziej wszechstronną osobą jaką spotkałam w wśród blogerek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to ostatnia porcja??? Tych wspaniałości więcej...
    Damy w kapeluszach cudowne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite!!! Jeszcze nie widziałam takiego haftu!!!! Cudowny, fantastyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak, jak zwykle u Pani - nudy, nudy, nudy, bo znów wszystko piękne i zazdrość, bo jak tu nie zazdrościć takiego kunsztu. Ja się proszę o coś nieudanego, absolutnie ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwka... to ciągle archaizmy... ale może? Kto wie? Gdybym po tej przerwie coś haftnęła, to może przestałoby być tak nudno...

      Usuń
  7. Łał -lubię te TWOJE ''nudy''.
    Zanudzaj więc dalej.-aga

    OdpowiedzUsuń
  8. No normalnie uwielbiam tę zieloną... Trochę kojarzy mi się z książką z dzieciństwa, trochę z Barbarą Niechcic, a trochę ze starymi lalkami... A fioletowa to na pewno guwernantka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne hafty! Damy w kapeluszach mnie zachwyciły ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie nadążam za Tobą, chłonę Twoje prace jak gąbka, cudnie cudnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoja twórczość rozkwita, jestem pod wrażeniem ostatnich prac. Cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te haftowane prace to archaizmy... już nie pamiętam kiedy haftowałam ;-) ale dziękuję

      Usuń
  12. Przepiękne wszystkie damy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Beatko, cudne są wszystkie Twoje obrazy i te malowane igłą i pędzlem. Wielki ukłon dla Twojego talentu.

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)