Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


sobota, 6 października 2012

Kolejne podejście

do malowania na jedwabiu.
Ponownie dwie chusty... muszę zakupić jedwab... mam ogromną ochotę namalować pareo...

Pierwsza, to powój, wychylający się z cytrynowej żółci... na tle niebieskim z dodatkiem różu i jasnej zieleni... pokazuję z ramą ( na prośbę Jazz ).


Drugą pozostawiłam białą, bo te maleńkie kwiatki niebieskie bardzo spodobały mi się na bieli, myślę, że kolorowe tło nie byłoby fajne. Ta jest malowana na szyfonie jedwabnym, jest cieniutka jak mgiełka.





40 komentarzy:

  1. BEACIU W KAZDYM RUCHU PEDZLA WIDAC TWÓJ ARTYZM.....ŚLICZNE:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tu się nie zachwycać, kiedy u Ciebie co rusz to cudo. Beata - gdyby Cię kiedyś naszło pomalować chustę w konwalie z niezapominajkami - to ja ją już zamawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A jakie piękne byłyby firanki?!Przepięknie je zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, pomyślę tylko u mnie nie ma firanek... ale jedwabne dlaczego by nie!

      Usuń
  4. Zazdrość mnie zżera. Cholipcia, nieładne z mojej strony. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zżera, gdy patrzę na Twoje gliniaczki

      Usuń
    2. Hi, hi, hi! To już mi trochę lżej, że nie tylko ja zazdrośnica. ;) Ojejku,jak fajnie by było, gdybyśmy miały do siebie bliżej. Ech! Dobrze, że chociaż jest internet. :)

      Usuń
  5. Jejku muszę chyba wymyślić jakąś wyprawę do Niechorza, nie mam co prawda takich zdolności jak Ty ale marzy mi się popatrzeć chociaż jak pracujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja mam pytanie jakich farbeczek używasz ... i czy rama jest zrobiona z profili ( chyba tak to sie nazywa takie metalowe coś z dziurkami ) superowa jest ... a chusty sa naprawde pierwsza klasa pzrepiękne ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam farb do jedwabiu Setasilk. Rama jest plastikowa... lekka i łatwa w montażu. Co jest jej plusem.

      Usuń
  7. Beatko masz 1001 talentów!:)Piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kawałek piękna na jedwabiu... wspaniałe te chusty!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudności, mnie by chyba ręka drżała:) No i kolejny talent odkryty:)
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ręka mi nie drży... a maluje się fajnie

      Usuń
  10. Dziękuje za pokazanie ramy. Wydaje się wyjątkowo prosta i może dlatego tak dobrze Tobie służy :-)
    Kolejne chusty cieszą moje oko... Pięknie :-D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne, nie mam słów po prostu - ta z niebieskimi kwiatkami zachwyciła mnie szczególnie. Czy ma już właściciela ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwko, nie ma jeszcze.... Ona jest niesamowicie cieniuchna.

      Usuń
  12. Beatko czego nie tkniesz to wychodzi artystyczne cudeńko... jestem pełna podziwu dla mnogości twych talentów... jedwabie rewelacyjne !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu nie przesadzaj, ale malować lubię na jedwabiu, zresztą lubię jedwab jako taki... haftuję swoje obrazy też przeważnie na jedwabiu właśnie

      Usuń
  13. Bardzo dużo malowałam na tkaninach, jednak nigdy na jedwabiu. Nigdy też nie naciągałam tkaniny, bo też nie miałam na czym. Pod spód wkładałam zwykła folię.
    Ten pierwszy jedwab ma niesamowicie perłowy połysk. Drugi cudowny lekki motyw i moje ulubione kwiatki polne.
    Chyba też spróbuje, choć naciągnąć mogę jedynie na krosno dla dzieci. Farby z tego co pamiętam, też są chyba inne niż akrylowe do tkanin. Kiedyś czytałam, że trzeba podsuszać suszarką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy można akrylami... ja mam farby do jedwabiu. Aktualnie Setasilk. Ale innymi też malowałam. Podsuszać nie trzeba, ale można.

      Usuń
  14. Beatko - dawno się nie widziałyśmy ale widzę tworzysz... tylko same cuda , jak zwykle:) gratuluję o obserwuję:):)Dorota Chmielewska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz a ja wczoraj rozmawiałam z panią, która podziwiała Twoją wystawę w Łodzi. Oglądając moje obrazy haftowane, powiedziała, że była na Twojej wystawie. Mnie znów ciągnie powoli do haftu... ale muszę najpierw okulary zmienić ;-)

      Usuń
  15. uwielbiam malowany jedwab... cudnie to robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo podobają mi się Twoje malowania na jedwabiu.
    Ja maluję obrazki. Od dawna marzy mi się wykonanie dla siebie chustki lub po prostu dużego kawałka tkaniny.
    Jak zacząć tą zabawę jeśli możesz mi podpowiedzieć.
    mój blog obrazyolej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz mi maila z konkretnymi pytaniami to odpowiem.

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)