Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


sobota, 29 listopada 2014

Gdy wszyscy

po długim dniu dotrą do domu, najedzą się, odpoczną, porozmawiają, pobawią się, pohałasują ... i w końcu znużeni powoli zasną... wtedy... dom wreszcie może odpocząć.
Wtedy są najpiękniejsze chwile domu, spokój, cisza... trochę wolnego od odpowiedzialności za mieszkańców. Bo przecież wiecie, że domy czują sie odpowiedziane za nas mieszakańców?
Ciągle troszczą się o nasze bezpieczeństwo... a musicie wiedzieć ,że nie zawsze to takie łatwe. Wszystko zależy od tego kto mieszka w domu. Ale to już nie zależy od domu... na to dom nie ma wpływu... wprowadzamy się i on musi się z tym pogodzić ...
Ale jak już pisałam w końcu zasypiamy - my mieszkańcy i wtedy... po dłuższym lub krótszym czasie ( to zależy od dnia, czy był spokojny, czy też nie) ...

dom otula się płaszczem nocy i...


zasypia... śniąc o kolejny oczywiście spokojnym dniu...


niekiedy zapala maleńkie światełko, aby jego blask chronił śpiących...


Pozdrawiam 



10 komentarzy:

  1. Ataboh, paczka dotarła na czas;)))) Buziaki i dzięki za pomoc;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo klimatyczny post. Też lubię zatracać się w nocnym domu...to MÓJ czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoje opowiastki , są takie ciepłe !
    Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za odwiedziny !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiło się magicznie i bajkowo :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja wyobraźnia jest bezkresna... nie ma końca...
    Pięknie jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Noooo, idealna opowieść na miły wieczór

    OdpowiedzUsuń
  7. Nocne tajemnice są super....Pozdrawiam .....

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)