Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


sobota, 7 listopada 2015

Normalnie się zadziergam

na amen...
Kajtek zaopatrzony już w komplecie. Wykonano wedle zamówienia ... jest wszystko nosek, oczka, uszka ...
Są też pompony - ale tych nie udało mi się sfocić - czapka została zabrana... pompony wykonane zostały jako ostatni element przy młodym właścicielu ... można rzec pilnował mnie do końca.
Nie wiem czy myślał, że babcia będzie w niej,  tzn. czapce paradować po wsi?
Fakt, że pilnował i zaraz zabrał.
Mam więc fotkę tylko bez poponiastej czapki, ale za to w komplecie z golfikiem ;)


Za to pompony można zobaczyć przy czapce Zuzi... 
Kajtek tzn czapka Kajtka dostała takie same, tylko we właściwym kolorze.
Czapka Zuzki ma pompony, za to nie ma reszty...
Czyli oczu, nosa i uszu.
Jutro, a właściwie dzisiaj ( właśnie zauważyłam, że to już kolejny dzień ) młoda dama zadecyduje, czy reszta ma być, czy też nie :)


Dobrej nocy życzę wszystkim zadzierganym i nie tylko :)

7 komentarzy:

  1. Dzierganie dobre jest na wszystko ;) Ponoć nawet Einstein mówił, że w celu oczyszczenia umysłu i wyciszenia sięgał po robótki ręczne.
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Co tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy ....

      Usuń
    2. Noooooooooooo... Te uuuuuuuuuuuuuszy;))))

      Usuń
    3. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ....

      Usuń
  3. Ze wszystkich pięknych wybieram z pomponami. Ja bym w kazdej paradowała po wsi.

    OdpowiedzUsuń