Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 2 listopada 2015

Powstaje kolejna

lalka.
Właściwie powinnam napisać powstaje pierwsza moja lalka. Nikodem jest lalką wykonaną na kursie ... czyli pod okiem Renaty.
Zresztą nieważne - powstaje nowa lalka w mojej pracowni. Tym razem będzie to dziewczynka... główka powstała już wcześniej... rochę się naczekała ( nie ona jedna, bo jeszcze kilka czeka ).
W tej lalce ćwiczę wykonanie kilku nowych rzeczy, których na kursie nie było. Jeszcze jest kilka, które chcę wdrożyć w moich lalkach ... ale powoli, nie wszystko od razu.
Najpierw zobaczę jak sprawdzą się te, które wdrożyłam w tej lalce.
Na dziś panienka jest w rozsypce... ale powoli ją poskładam :)


Pozdrawiam serdecznie  każdego z osobna :)
Komentowanie dozwolone, jakby kto się pytał ;)

17 komentarzy:

  1. Ej tam, na bank jestem pewna, że z wszystkim sobie poradzisz. Ja jestem nimi oczarowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę ,ze wyjdzie... ciekawa jestem tylko czy te patenty moje będą działać :) tak jak chcę aby działały :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Już wiem, że popełniłam kilka błędów ... będzie trzeba ukryć je pod ubraniem - ale sporo się nauczyłam :)

      Usuń
  3. Kolejna jak żywa istotka. Nie ukrywam, że chętnie bym wzięła udział w takim kursie by się nauczyć robic takie lale. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem Renata robi je od czasu do czasu :)

      Usuń
  4. Patrząc na pozycję nogi na zdjęciu, to lala joginka jest ;))
    Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy... :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Już widać , że będzie super....Podziwiam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już iwm, że nie jest super ... nauka kosztuje ;)

      Usuń
  6. No, kochana! Niedługo sama będziesz uczyć szycia takich lal. Dobrze mówię? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecie piszę, że błędy robię :) ... muszę dojśc najpierw do wykonywania bez błędów... a potem, być może :)

      Usuń
  7. A jakie te paluszki w rączkach, a jakie dołeczki no szok!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te paluszki to właśnie jeden z elementów, do których sama doszłam co i jak ... tego na kursie nie uczą. Nikodem nie ma paluszków :)

      Usuń
  8. panienka jest w rozsypce...
    czyli "kobiety na skraju załamania nerwowowego" kiedyś taki film oglądałam
    ale coś nie leży mi w kontekście...zagolopowałam się w swojej abstrakcji ;-D

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)