Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Moja pierwsza...

prywatna blogowa wymianka.
Kiedyś Edyta - Millu zapytała mnie czy chciałabym się z nią wymienić... zgodziłam się. Trochę to trawało od naszego pierwszego kontaktu do realizacji, ale się nam udało.
Edyta chciała mieć mojego czarnego anioła

do niego dołożyłam kartonażowy notesik, który jest w poście niżej i taką kartkę wykonaną w technice pergaminowej, malowaną ręcznie


Ja dostałam lalkę, niewyobrażalne jest dla mnie wykonanie takiego stroju, fryzury, zobaczcie sami ... szok po prostu Zdjęcia pobrałam z bloga Edyty... bo sama tak pięknych nie wykonam.


A zupełną niespodzianką był dla mnie ten wisior, nie wiedziałam wcale, że Edyta robi takie prace.


Edytko dziękuję bardzo za tę wymiankę.





10 komentarzy:

  1. Super wymianka, Twoj aniol boski nie dziwie ze Edytce, ze go chciala, a i jej prace to prawdziwe mistrzostwo, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę jakie urocze rzeczy żeście sobie podarowały :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne wymianki, po prostu brak słów.

    OdpowiedzUsuń
  4. A proszę Cię bardzo... mnie też było szalenie miło...
    Janioł stoi tam, gdzie stać miał i robi co miał robić...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna wymianka :-)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. W takich wymiankach najprzyjemniejsze są relacje między dwiema osobami, które w nich uczestniczą.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak zgadzam się z Tobą... Pozdrawiam

      Usuń
  7. O!! Super wymianka! Obie strony zadowolone i spełniły swoje zadania na szóstkę z plusem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy ten anioł trzyma dziecko?
    Praca oczywiście sama w sobie bardzo mi się podoba pod względem artystycznym. Ale nie wiem dlaczego pierwsze skojarzenie wzbudziło we mnie smutek - mam wrażenie, że to anioł trzymający właśnie zmarłe dziecko, jakby miał je zabrać ze sobą do nieba...
    Mam nadzieję, że Cię nie uraża taka opinia :)
    A wymianki gratuluję, otrzymałaś śliczne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)