Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 19 kwietnia 2012

Ciąg dalszy

kartonażowego pudełka.
Jakoś takie samotne mi się zdało. Postanowiłam dorobić mu towarzystwo.
Z jednej strony dołączył pojemnik na długopisy itp., z drugiej strony takie coś ( sama toto wymyśliłam, nazwy nie wymyśliłam ;) ) na notesik karteczek samoprzylepnych.
Całość dokleiłam do jednej podstawy i jest przybornik na biurko.
Myślę, że niczego sobie...

Co o tym sądzicie?


Witam każdego z osobna i wszystkich razem i zachęcam do rozmów komentatorskich ;)

Przed momentem powstało takie jeszcze maleństwo... zaraz zostanie włożone do paczki, którą jutro wysyłam, wewnątrz jest taki najmniejszy notesik z karteczkami. Poleci razem z czarnym aniołem... w ramach wymianki.




42 komentarze:

  1. O.O Szalejesz! Ale jak fajnie szalejesz! :) Podoba mi się, bardzo fajny przyborniczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem, że i mnie się podoba, szczególnie na tym biurku... bordowym

      Usuń
  2. Lotem błyskawicy wszystko to czynisz, pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, skorzystałam ;-)

      Usuń
  3. Bardzo przydatny komplecik. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kartonaż to technika z gatunku przydatnych :-)

      Usuń
  4. Bardzo pomysłowy przybornik :-)
    pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny przybornik na biurko zrobiłaś! Lubię takie przydasie bo pomagają zachować porządek. Jak dla mnie mógłby mieć jeszcze pojemnik na spinacze i byłby idealny :)).
    Notesik jest super!

    OdpowiedzUsuń
  6. O takim nie pomyślałam... ale wezmę pod uwagę gdy będę robiła kolejny - kiedyś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz to jest doskonałość!!! Co tu można więcej napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do doskonałości to jeszcze trochę, ale wyszło fajnie

      Usuń
  8. Jeszcze nie doczytałam na czym polega kartonaż ale efekty są intrygujące cały komplecik jest bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kartonaż to tworzenie pracy od podstaw... czyli od przycięcia tektury sklejenia i potem oklejania papierem lub materiałem i oczywiście zdobienia jak ktoś chce...

      Usuń
  9. No proszę, widzę że kartonaż zagościł u Ciebie na dobre :)
    A chyba jeszcze niedawno nie byłaś tak entuzjastycznie nastawiona do robienia prac z kartonu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet uważałam, że to nie dla mnie, że nigdy za to się nie wezmę ;)

      Usuń
  10. Świetny komplet i miło zobaczyć, jak obłaskawisz kolejną technikę. Trzyma kciuki za kolejne udane próby :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak powstał cudowny komplecik! Pochłonęła Cię nowa technika na całego :)
    Notesik uroczy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na całego to nie... ale wciągnęła...

      Usuń
  12. Beatko, przybornik wyszedł superrr.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super rzecz...przyjemna i dla oka i dla psyche, gdy o porządek łatwiej zadbać:) Szalejesz!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nadrabiam zaległości u Ciebie, strasznie dużo się u Ciebie dzieje, Zuzia słodka, kapelusz wyśmienicie wyszedł, przybornik znakomity, nie przestajesz mnie zadziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Beatko śliczny przybornik wyszedł.Jesteś niesamowicie uzdolniona,cokolwiek zrobisz wychodzi cudo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysl na niepowtarzalny przybornik!
    Bardzo mi sie podoba!!
    Pozdrawiam cieplutko!!!
    Dziekuje Ataboh Kochana, ze pamietasz o mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko pamiętam, ale podziwiam, robisz piękne rzeczy, haft jest mi bliski...

      Usuń
  17. No już trochę ogarniam:))) Czemu uważasz, że Ci scrapki nie wychodzą, skoro ta kociczka (jak mniemam) ślicznie wyszła w notesiku:))) Miłego odpoczynku:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo tego chyba nie da się nazwać scrapkiem???

      Usuń
    2. Eh,przecież nie będziemy się kłócić o nomenklaturę:))) Piękne i tyle:)))

      Usuń
  18. Mam wrażenie, że czego się nie złapiesz to wymodzisz coś oryginalnego. Jakoś nie miałam sentymentu do papieru, a zaczynam przyglądać się z zainteresowaniem. Zajrzę jak wymyślisz następną rzecz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. hmm.. to jak to jest z tym kartonażem.. Po prostu robi się COŚ z kartonu JAKIEGOŚ? Czy to jest konkretny karton?
    Przepraszam, że pytam, ale skoro masz już doświadczenie.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wycinam najpierw elementy z tektury introligatorskiej (mam kilka grubości) sklejam i potem oklejam papierem lub materiałem...zdobię i jest...

      Usuń
    2. heheh... phiii. łatwizna!!! :D
      Dzięki, Kochana.. może coś kiedyś sklecę, wyklecę, bo technika bardzo interesująca.. Na razie, niestety czasu brak.. ale to może dobrze, bo trochę się jeszcze poprzyglądam :)
      Ściskam!

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)