Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 10 kwietnia 2013

Kwiatowo...

Oprawiłam po długim czasie tę różę... sądzę, że już jej nawet nie pamiętacie... praca wykonana pastelą suchą...
Zastanawiam się czy zmienić to ciemne passe wewnętrzne... pomyślę... na razie jest tak.


Ale już zdecydowałam się na zmianę i teraz jest tak - i tak zostanie...



A poniżej pierwsze oznaki wiosny w moim ogrodzie, nieśmiałe i zmarznięte, bo zimno nadal. Śnieg jeszcze w zakamarkach leży...





Pozdrawiam jednak wiosennie... 


24 komentarze:

  1. Mnie się podoba , bo jest zgrane kolorystycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w zasadzie tez ta oprawa się podoba... tylko się zastanawiam...

      Usuń
  2. Bardzo ładne - ciemny dodaje głębi -ja bym zostawiła >))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ... tyle,że może zamiast czarnego jakiś ciemny brąz... ale na dziś nie mam brązu :)

      Usuń
  3. Beatko kochana a ja bym zmieniła, bo róża jest piękna delikatna i pastelowa a zieleń zbyt ostra. Ogólnie nie dawałabym drugiej zieleni.
    Właśnie dawno tych pasteli nie było a przecież są piękne. Sama mam bratka Twojego i też siedzi w ramce ... choć czasami lubię go wyjmować, bo wtedy mniej traci na swojej trójwymiarowości.

    Ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu to nawet nie zieleń a czerń... myślę, że ciemny brąz byłby najlepszy... jak będę takowy posiadała to wymienię.

      Usuń
  4. Ja się nie będę wymądrzać, ale dałabym nawet nie ciemny, ale jaśniejszy brąz lub niezbyt ciemny grafit, albo coś myszowatego.. Różyczka cudna, zwiewna, może dlatego dałabym coś lżejszego. Tak sobie pomyślałam, ze też tak mam, że albo mi się podoba i nie ma gadania, albo , jeżeli tylko coś nie pasuje, to mam takie, a może...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wymądrzaj się :) po to piszę, że mi coś nie pasuje. Czym dłużej na nią patrzę tym mocniej mi nie pasuje. Mam już nawet pomysła bez wydawania kasy na passe

      Usuń
    2. To ja ten pomysł Beatko kupuję. Leszek w przyszłym tygodniu będzie w Sępólnie to podrzuci wstążki. Pa.

      Usuń
    3. Pomysł zrealizowałam ... jest powyżej :)

      Usuń
  5. Różyczka śliczna i zazdrszczam wiosny w ogrodzie, bo u mnie ani widu...bo ptaszki słychać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie widać... ale jak widać niewiele...

      Usuń
  6. cudeńko pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy to ważne jaka oprawa? Ważne że kwiat piękny ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobieta zmienną jest- bardzo ładnie ,całość nabrała lekkości:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmienną, zmienną ... nadal myślę o innym rozwiązaniu ;)

      Usuń
  9. mnie sie podoba tak jak jest

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do spisu blogów

    http://spis-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzę przy okazji... dziękuje za zaproszenie.

      Usuń
  11. a mnie się podoba pierwsza wersja :) Wydaję mi się, że ciemne obramowanie dodaje delikatnej róże głębi i wyrazistości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dostanie ciemne... tyle, że nie czarne...

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)