Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 20 maja 2013

Narzędziowa skrzynka

znaleziona w warsztacie. Duża 18 x 50 x 21 cm. Idealna dla mnie :)
Zniszczona a jakże, w końcu narzędziowa...
Ale co to dla mnie.
Zainspirowana skrzynką Danusi postanowiłam tę właśnie narzędziową podobnie wykonać. Tym bardziej, że będzie mi służyła do wszelakiego sprzętu szyciowego - nożyczki, igły, nici, szpilki, koronki itd. itp.
Czyli w zasadzie nadal będzie narzędziowa... pomalowałam ją, nakleiłam ozdoby tematyczne ( paverpol )... i posrebrzyłam. Na koniec lakier.

Nowe oblicze skrzynki narzędziowej


i druga fotka, lekko z boku.


Wewnątrz nie malowałam... pozostawiłam kolory takie jakie były, podoba mi się ten kontrast. Sama w środku jest czerwona, ale ma szarą wkładkę. 


Dno wkładki i samej skrzynki wykleiłam lnem...


Na koniec pokażę pierwszą lekcję jazdy konnej Zuzi - tzn pierwszą taką, w której Zuzia jeździ na Dramie sama , bez asekuracji.


Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do gadulnika komentarzowego.







24 komentarze:

  1. Ale fajne skarby wyciągasz! Skrzynka marzenie, ale klamotów się zmiesci! Zuźka pięknie się prezentuje. A jak źrebaczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źrebaczek rośnie zdrowo oczywiście. A w skrzynce zmieści się faktycznie sporo.

      Usuń
  2. Skrzynka jak marzenie, powinna nazywać się "czarodziejski kuferek" !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie ta skrzynka wyszła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem nieskromnie, że i mnie się podoba

      Usuń
  4. No i kolejna metamorfoza starego "grata" :)))
    Bardzo udana metamorfoza :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - chociaż poprzedni właściciel chyba by się obraził ;)

      Usuń
  5. Tak pojemna "narzędziówka" to skarb sam w sobie, ile ona pomieści... fajnie ją ozdobiłaś, pomysłowo!
    Dzielna dziewczynka z Waszej Zuzi, ten koń taaaki duży :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pojemna jest...jakoś ciągle nie wiem gdzie ma stanąć.
      Zuzia konie kocha od niemowlaka...

      Usuń
  6. Świetna skrzynia na klamoty:) Już wiem, czemu nie masz czasu na ogród. Ciągle tworzysz wspaniałe rzeczy:)Zuzia jest bardzo odważna:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym ogrodem to nie do końca tak... czas by się znalazł... ale to mnie nie kręci, niestety. A jak się pracuje w ogrodzie bo trzeba, to efekty są jakie są!
      Ale dam radę ... może nie będzie nigdy wymuskany jak te wasze ogrody...
      Inna sprawa, że my mamy do zagospodarowania strasznie dużo tego ogrodu.

      Usuń
  7. Na moje klamoty to musi być jednak walizka, ale skrzynkę świetnie wykończyłaś.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje wszystkie to i walizka za mała...

      Usuń
  8. Fajnie wyszła...trochę trumienny kształt ;-), ale pomieści tych wszystkich narzędzi i całego osprzętu, i koroneczek itp.
    Pozdrawiam i podziwiam chlebak z poprzedniego wpisu również :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezła ta skrzynia skarbów Ci wyszła!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna i super wnętrze.
    Od razu widać do czego jest przeznaczona.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodziło aby było widać :)

      Usuń
  11. Cudna skrzyneczka, a jeszcze jak zobaczyłam lusterko do kompletu to się zachwyciłam bezgranicznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę powiedzieć, że razem są świetne...

      Usuń
  12. Piękna skrzynka! A Zuzi na koniu nie pokażę Ani - ona od ponad roku marzy o jeździe konnej....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż... Drama ma tak wybieg, że zagląda im do pokoju ;)

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)