Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 6 marca 2014

Jednak

zrobiłam korektę... może niewielką ale myślę, że znaczącą.
Najwięcej poprawiłam samą twarz... trochę skorygowałam ręce... i coś zadziało się ogólnie... Czy to widać? Nie mam pojęcia... ale ja widzę i wiem, że było to konieczne.


Teraz już taka pozostanie :)

10 komentarzy:

  1. Szalony taniec w czerwieni - super! kojarzy mi się z obrazkiem jaki dostałam przed laty:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może dostałaś obraz Renaty Brzozowskiej - to jej prace są dla mnie inspiracją. Bardzo lubię jej obrazy i być może nieraz jeszcze po nie sięgnę...

      Usuń
    2. Żałuję ale nie- namalowany został specjalnie dla mnie inną ręką :)

      Usuń
  2. Widać korektę, jest super....mi się marzy zrobienie figurki w takim szalonym tańcu,z rozwiana zamaszysta suknią...moze kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już takie robiłam :))) na pewno sobie dasz radę :)

      Usuń
  3. Fantastycznie Beatko. Jak Ty to pieknie czujesz! Myślę, że część swojej drogi w tym kierunku juz znalazłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę, że znalazłam... i mam nadzieję, że już z tej drogi nie zejdę :)

      Usuń
  4. Pięknie:) Ależ Ty masz talentów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dynamika, ruch, ekspresja, taniec...Aż czuć tę gorące powietrze. Piękny obraz

    OdpowiedzUsuń