Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 6 marca 2014

Kolejny dzień...

w zasadzie noc - kolejna praca...
Bardzo wiosenna... bo przecież idzie wiosna... nie napiszę czym ani kim się inspirowałam... bo poczekam na kogoś kto wie lepiej niż ja ;)
Ciekawe czy i tym razem zgadnie :)

Znowu kapelusz... ale tym razem na główce dziewczynki. Przyglądam się tej pracy i uśmiecham się sama do siebie :)

" Radość..."


Oczywiście pastele suche...

14 komentarzy:

  1. I ja uśmiecham się razem z Tobą :) ten błysk w oczach, to łobuzerskie spojrzenie.... echhh Beatko, takiego talentu tylko pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak Ty sobie Beatko radzisz z tym nocnym światłem?
    Nie wiem jakie achy wyrazic, bo jestem pod ogromnym wrazeniem. Wpadłaś jak śliwka w kompot. Nam pozostaje patrzeć i podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznotka z figlarnym spojrzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest rewelacyjny. Ta dziewczynka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Radość, trochę taka niepewna... czy aby jestem zauważona?

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj! Twoja wprawna ręka wyczarowała "radość" tajemniczą skrytą pod kapeluszem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pastele masz opanowane na 6!!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Baaardzo, bardzo dziękuję :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. CUUUUUUUUdna:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać radość!!!!!!pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przecudna praca, nikt Ci nie podskoczy ! Nie podejmuję się pisać czym/ kim inspirowana :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna praca, taka filuterna... Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń