Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


piątek, 7 września 2012

Jej portret...

"Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt 

Bo tego nie wiesz nawet sama Ty... "

Pamiętacie tę piosenkę Bogusława Meca?



Kobieta jest tajemnicą... i tyle.



Zobaczcie jakie jesteśmy...

Elegancki, subtelne, spokojne, uduchowione... jakie jeszcze?


A może...drapieżne, zwariowane, odważne, awangardowe i jakie jeszcze?


A może po prostu złożone, ciekawe i interesujące? Myślę, że właśnie takie jesteśmy!


A na koniec kolejne moje  filcowanie ... tym razem w kolorach ognia i wiosny... będzie ten szal świetnym przykryciem dla trochę zużytego fotela, a w długie zimowe wieczory będzie można się nim nakryć oglądając TV.



Dziękuję za wyrozumiałość dla mojego zmagania się z czesanką, dziękuję za komentarze i zapraszam ponownie ;-)


12 komentarzy:

  1. ach, te twoje rzeźby: z jednej strony wywołują we mnie głębokie westchnienie, takie artystyczne gdy patrzy się na coś bliskiego duszy - a drugiej strony wywołują wyrzuty sumienia, że mój paverpol leży zamknięty w pojemnikach, ale może...
    a co do szala-kapy ;) nie wiem z jakiej czesanki filcujesz, ale musisz go MOCNO zbić, bo będą się grudki robić od pocierania pupą o fotel ;)))))
    trzymam kciuki za kolejne filcowaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż nie jest mocno zbity... taki mi się podoba, szkoda, że muszę go zbić:-( ale skoro Ty to mówisz to pewnie trzeba...dzięki

      Usuń
    2. I jeszcze jedno, czy teraz mogę go jeszcze poprawić? Czyli pobić ;-))))

      Usuń
    3. bić możesz zawsze ;))) z wełną jak z obrazem olejnym-jemu potrzebna terpentyna by coś zmienić a czesance woda ;)))
      pilnuj tylko by się obkurczał tak jak ty chcesz, a nie jak czesanka chce,
      możliwość korekt na rzeczach filcowanych kończy się dopiero kiedy zpilśnisz go na blachę

      Usuń
    4. No to mi zabiłaś ćwieka... "pilnuj tylko by się obkurczał tak jak chcesz?" łatwo powiedzieć!

      Usuń
  2. Mnie się podoba jaki jest, ale fachowcem w tej dziedzinie, to nie jestem:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie... ale powoli zapoznaję się z tematem

      Usuń
  3. Co za zabawna konwersacja, w sprawie filcowanek, dobrze że nie wiem o czym wy tak dyskutujecie:)
    dla mnie fajne o portrecie kobiety nie wspomnę. To prawda, jesteśmy nieodgadnioną tajemnicą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem o czym... ale to nie znaczy, że wiem co do mnie Asia mówi ;-)

      Usuń
  4. super pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ujęte spojrzenie na naszą Kobiecość :-) Bardzo prawdziwe!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Beatko mam nieodparte wrażenie,że za co się Twoje łapki nie wezmą to wychodzi Ci to wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)