Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


piątek, 8 lutego 2013

Dostałam kiedyś

od Hani haftowaną poduszeczkę do igieł i szpilek.
Dotychczas była u mnie w pozycji wiszącej... i nie używałam jej zgodnie z przeznaczeniem, bo w tej pozycji nie było to wygodne.
Dzisiaj tuż przed sprzątnięciem mojego bałaganu kartonażowego, spojrzałam na nią i postanowiłam zrobić dla niej pudełko...


Zacznę od zaprezentowania poduszeczki... pięknie wykonany haft z motywem nożyczek.


Tak wygląda pudełeczko... oprawione w ciemno granatowy dżins, środek dla kontrastu zrobiłam cytrynowy


A ta w komplecie... teraz na pewno będzie mi służyła jako igielnik...


Pozdrawiam Wszystkich... podobno coś nie tak z moim blogiem, mam nadzieję, że to przejściowe.



25 komentarzy:

  1. U mnie Twój blog wygląda ok. Zrobiłam przegląd zaległości:) i... poduszeczce w pudełeczku niezwykle wygodnie, notesiki podręczne super ten z napami super, super. Ale podręczny anioł REWELACJA, no niezwykle przydatna rzecz. "Ściskając w ręku kamień..." z aniołem można śmiało stawać na przeciw przeciwnościom życia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spełnia swoją rolę ...

      Usuń
  2. Poduszeczka w komplecie z pudełeczkiem to po prostu ,och ! bardzo przydatna rzecz. Powalają mnie jednak kartonażowe dzieła. Bardzo chciałabym się nauczyć robić takie piękne pudełeczka.Na razie oklejałam sznureczkami lub tkaniną pudełka po czymś tam,ale kartonażowe to
    moje wyzwanie(na kiedyś tam) ! Pozdrawiam ciepło !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naucz się mogłabyś robić sobie pudełeczka na wymiar do swojej biżu...

      Usuń
  3. ty to mnie zadziwiasz tymi swoimi zdolnościami pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna miejscówka na podusię:)) Muszę pokombinować z drewnianym puzderkiem, bo widzę, ze to bardzo wygodne:)))
    Szkoda, ze przy okazji cytrynkę wcięło:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda... zawsze mogę trochę krzywo włożyć ;)

      Usuń
  5. Świetny pomysł :-) Na całe szczęście kartonaż, to nie moja bajka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mówiłam, że nie dla mnie :)

      Usuń
    2. Poczekam, aż zaczniesz scrapować ;-)

      Usuń
  6. piękna ta poduszeczka, a coś nie tak?
    Mi się wszystko ładnie wyświetla, co prawda zawsze ilekroć zaglądam mam do nadrobienia :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby się unormowało...
      Wiem wredna jestem z tymi postami :)))

      Usuń
  7. Fajnie to zrobiłaś:)Podusia śliczna,zasłużyła na takie pudełeczko♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że zasłużyła :)

      Usuń
  8. Ty kobieto nie możesz się nudzić ;)pudełeczko w komplecie z podusią, bardzo wyjściowe. Tak na marginesie...ile godzin ma Twoja doba?

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny gadżet:)i bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysłowo, praktycznie i pięknie!!!
    Nie nadążam podziwiać twych dzieł!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nadążasz... zresztą dziś nie było nic :)

      Usuń
  11. Śliczny domek dla podusi zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tak patrzę i myślę sobie: skądś ją znam :-)))


    pozdrawiam ciepło
    hania

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł i super wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)