Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


czwartek, 7 lutego 2013

Jak to bywa

w moim zwyczaju...  nie poprzestaję na jednym.
Czyli skoro zabrałam się za notesy, to trochę ich powstało... dziś pokażę dwa nowe... a jeszcze kilka schnie :)

Pierwszy z żółtymi karteczkami samoprzylepnymi o wymiarze 8 x 8 cm... Ten już może być spokojnie na listę zakupów...

Oprawiłam go w dżins 

a wnętrze w jasno beżowy materiał w kwiaty w kolorze dżinsowym...


Z kolejnego zestawu, mały już znacie, dziś dorobiłam do kompletu nieco większy ...
Oprawione są w papier ecrie z deseniem srebrnym.



Ten ma w środku notes z kartkami w kratkę... i kieszonkę na ewentualne luźne kartki...



Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy...


17 komentarzy:

  1. Patrząc Beatko na Twoje prace, to normalnie aż mnie skręca z ochoty wypróbowania połączenia kartonu z materiałem :)
    Ale najpierw muszę opanować prawidłowe nakładanie kleju ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet wolę materiał... nie ma obawy, że gdzieś pęknie :)

      Usuń
  2. Szkoda używać, za ładne żeby zabazgrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma problemu... można wymieniać wkłady :)

      Usuń
  3. Notesiki - dżins z kwiatami...piękny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też ten materiał podoba

      Usuń
  4. Fajne, czy jest coś czego jeszcze nie robiłaś...?
    Zdolna bestia z Ciebie. I pomysłowa. W życiu nie przyszłoby mi do głowy żeby zwykłym żółtym karteczkom dać oprawę. Karteczki to karteczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że są rzeczy których nie robiła i to sporo...
      A co do karteczek... to ja tez bym nie wpadła... też mam chyba takie podejście... ale oprawianie jest w sieci popularne - no może nie w kartonaż :)

      Usuń
    2. Więc stwierdziłam dlaczego nie!
      Przeważnie nie zostają w domu a ja nadal mam żółte bloczki ;)

      Usuń
  5. Ten z kieszonką, jaki śliczny!
    Niebieski nie w moich kolorach, ale róża i jeans cudnie współpracują:)))
    Superowe, bo nie przeładowane ozdobami i funkcjonalne, a jednocześnie prześliczne, takie lubię:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zawsze dylemat, dać ozdoby czy nie... ale przeważnie wygrywa funkcjonalność :)

      Usuń
  6. TAK..TEN WSTAWKĄ KWIATOWA CUDNY:))

    OdpowiedzUsuń
  7. OOO zjadło mi komentarz:) a ja się tak nawychwalałam, ten z niebieską różą tak bardzo mi się podoba, nie sposób Beatko za tobą nadążyć

    OdpowiedzUsuń
  8. o :) a ja takie zakupniczki robiłam :) i nawet podobny tylko od wewnątrz papierem podklejony dla mojej mamy na urodziny w sierpniu :)
    te prostokątne fajne :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)