Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 10 lutego 2013

Widzę, że dawno

nic nie wstawiłam... opuszczam się ;))))
Moja wnuczka Zuzanka znów niestety chora ( przeziębiona)... chcąc jej zrobić niespodziankę... wykonałam konika ( broszkę ).


Musicie wiedzieć, że Zuzia to koniara... i kocha konie w każdej postaci... żywe oczywiście też. Ma swojego kucyka Karusię, ale na nim mało jeździ, bo spokojny ( jak twierdził poprzedni właściciel ) kucyk, okazał się nie do końca spokojny. Mimo to bardzo go lubi.... bo jest to jej konik.
Na tej fotce Zuzia ma jakieś 3 latka... :) właśnie skończyła go szczotkować.

Zuzia i Kasiusia ( jak mówiła kiedyś Zuzia )


Zuzia jeździ na fiordzie Dramie. Bo ta klacz, jest niespotykanie spokojna.
Drama aktualnie ma tak usytuowany wybieg, że jak jest głodna pochodzi do okna, które jest oknem pokoju w mieszkaniu Sandry. A gdy jest w tym pokoju ktoś, to Drama puka pyskiem w szybę ( wygląda to tak, jakby chciała ugryźć kawałek ). A jak nikogo nie ma, to nerwowo się przechadza pod oknem :)

Oto Drama...


Pozdrawiam serdecznie wszystkich a dziś szczególnie wielbicieli koni...

18 komentarzy:

  1. Piękny koń, ten żywy, ale niebieski kucyk też uroczy, Na pewno rozweseli przeziębiona wnuczkę:)Dużo zdrówka dla niej:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, konie cudne są.. Moim niespełnionym marzeniem z dzieciństwa jest jazda konna.. A mam tak niedaleko, kilka kroków od domu miejsce, w którym mogłabym to marzenie spełnić.. Może kiedyś? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja dziękuję za pozdrowienia:))) Ponad dziesięć lat w klubie jeździeckim! To mój najlepszy czas:))
    Drama piękna, a Zuzi zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Konie są piękne, poruszają się z takim wdziękiem i gracją..i te rozwiane grzywy...ale nie wlezę na grzbiet..co to, to nie. No chyba, że na kucyka ;)...oj biedny byłby, biedny.
    Wnusi zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Konie...jak dla mnie chyba tylko do podziwiania, bo jakoś obawiam się zwierzęcia większego ode mnie ;-), no chyba, że kucyk ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozdrowienia dla Zuzi, ja konno nigdy nie jeździłam ale konie bardzo lubię, mogę siedzieć i godzinami przyglądać się jak biegają po łąkach i je głaskać. Ich obecność jakoś tak błogo na mnie wpływa.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie koniki piękne, ale Drama mnie oczarowała;) Pożycz zdrowia wnuczce;) Niedługo wiosna;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniś niebieski rewelka - Zuzia będzie miała radochę. Uważaj, żeby przez te prezenty nie zaczęła symulować (ja bym tak zrobiła ;-))
    A konie uwielbiam, ale z daleka - próbowałam kiedyś nauczyć się na nich jeździć, ale nie wyszłam poza etap lonży - niestety, strach przed tymi pięknymi zwierzętami był dla mnie nie do pokonania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne koniki! Ten filcowy uroczy, te "naturalne" przepiękne!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak chorować to w tak miłym towarzystwie:)Śliczne-zarówno niebieski konik,jak i żywe stworzonka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na widok tego niebiańskiego konika na pewno Zuza uśmiecha się jak zdrowa :)
    Wspaniała pasja i jaka odwaga - tak myslę, bo jednak konie są duże :), szczególnie dla dziecka.
    Życzenia ZDRÓWKA proszę przekazać małej Księżniczce :***

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne konie i twój malutki tez pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrówka dla Zuzi!!!!
    Masz piękne konie w ogrodzie :) I nawet cudne tworzysz :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Co tak zamilkłaś Beatko...czy jakaś praca tak Cię pochłonęła? ...czy nie daj buk zdrowie szwankuje?

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne konie, a ten Twój malutki- przeuroczy:) Na pewno ucieszył Zuzię;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy byłam w jej wieku (i potem też) mogłam non-stop konie rysować, o koniach mówić, za końmi piszczeć.
    Ach gdyby mi kto wtedy takowego KUCYKA w błękitach spowił... UROCZY :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna wnusia, dużo zdrówka jej życzę. A pasję ma piekną - konie...

    OdpowiedzUsuń
  18. twój konik jest...taki..pięknie zadziorny-urwisek bym rzekła..piękny:)))

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)