Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 5 lutego 2013

Ostatnia

rzecz, którą miałam wykonać w tej technice... na teraz... Kartka urodzinowa!
Ta kartka, podobnie jak zakładki - jest w całości wykonana wg mojego autorskiego projektu. Ja nie korzystam z wzorów gotowych... nie dlatego, że mi się nie podobają - nie!
Są wzory, które mi się podobają i to bardzo, ale nie lubię odwzorowywać, a nawet powiem, że nie umiem...
Nawet gdy postanawiam z jakiegoś skorzystać to i tak nigdy nie jest tak jak we wzorze, zawsze coś dodam albo odejmę, w trakcie pracy... zresztą moje też przeważnie odbiegają od pierwotnego pomysłu...
W tej myślę, że lepiej wyglądałby napis w innym kolorze... ale od niego zaczęłam - jak nigdy - i taki już będzie :)

Były maki w sepii... tym razem są w bieli


trochę Was zasypałam tymi pergaminkami..., ale to już koniec na jakiś czas...

Buziole i dziękuję

19 komentarzy:

  1. Oł noł! Koniec? Szkoda, szkoda... Piękna kartka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniec tym razem... kiedyś pewnie będą :)

      Usuń
  2. Beatko jesteś tak twórcza,że porobiły mi się ogromne zaległości u Ciebie:)Metodę pergaminową uwielbiam i ni w ząb nie potrafię:)Każda Twoja karteczka,czy zakładka cieszy oko urodą i pięknym wykonaniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wiedziałam...że lubisz...

      Usuń
  3. Piękna kartka! Podziwiam nieustannie... szkoda, że to ostatnia. Zakładki post niżej śliczne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pewnie jakieś popełnię :)

      Usuń
  4. Piękności urody kartka i zakładki fantastyczne.
    Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna karteczka jak zwykle pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  6. W bieli, zdecydowanie bardziej w bieli mi się podobają :)

    Ja korzystam ze wzorów, bo rysować nie umiem :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. I kolejne pergaminowe cudo....muszę się kiedyś odważyć i spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna, kocham te Twoje delikatne i zwiewne pergaminki :-)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)