Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 5 lutego 2013

Kiedyś wzięłam

udział u Trilli w zabawie w "podaj dalej"...
Czas zacząć się wywiązywać z zobowiązań.
Wiem, mam na 265 dni od daty otrzymania prezentu, ale nie będę tak długo przeciągać... bo nie daj ... zapomnę, albo co? ;)
Przygotowałam pierwszy drobiazg... nie powiem do kogo poleci... ale mam nadzieję, że się spodoba obdarowanej i pokaże go na swoim blogu... no i proszę baaardzo o info na maila, jak dojdzie.

Oto rzeczony...
Pamiętacie poprzedni stojaczek z widelca?
Tym razem pokazuję drugi sposób jego wykorzystania, można eksponować na nim też maleńkie przedmioty, tutaj mój kamień gra rolę modela.


Oto opakowanie samego prezentu, technika kartonażu...


I razem

 

Też razem, tyle że stojaczek, jest stojaczkiem, a opakowanie ukazuje swoje niebieskie wnętrze - osoba do której poleci lubi ten kolor ;)


Pozdrawiam serdecznie i miło mi jak skrobniecie słówko... ale jak zaglądacie to też cieszę się ogromnie.




22 komentarze:

  1. Beatko "walnęłaś" mną na kolana. Jak ja kocham takie prace. Jesteś nieokiełznanym stworem cudnych pomysłów. Super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Beata stojaczek z widelca jest genialny po prostu-obdarowana osoba na pewno bedzie zadowolona...:)
    Pozdrawiam cieplutko bardzo...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ty masz pomysły! Stojak rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam co do stojaczka ;)

      Usuń
  4. Jesteś gejzerem pomysłów :)....widelco-stojaczek genialny !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gejzerem... chociaż niekiedy to mi się aż wylewa faktycznie...

      Usuń
  5. "Gejzer pomysłów" to właśnie najbardziej do Ciebie pasuje. Widelco-stojaczek bombowy, a mogę odgapić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że możesz... zresztą to nie mój pomysł, jak pisałam przy poprzednim - widziałam gdzieś w sieci takie zastosowanie widelca

      Usuń
  6. No ten stojaczek to jest po prostu 100 % Twojej kreatywności:) zaskakujesz mnie:) Ah ten motylek za mną lata ciągle..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I fajnie że pokazujesz takie różności z neta:):)

      Usuń
    2. To sobie go namaluj, kochana.
      Ja różności z neta? Po prostu jak coś gdzieś widzę ... to potem przy okazji to wykonuję, gdy najdzie mnie ochota. Ludziska mają niesamowite pomysły...

      Usuń
  7. Widelec jest ekstra!! Już za pierwszym razem jak zobaczyłam go u Ciebie to zrobiłam rewizję starych sztućcy - niestety mam same łyżeczki i jeden widelec, ale paskudny aluminiowy z krzywymi końcami. Pomysł z widelcem jest pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo. Mnie się też podoba. Dlatego myślę, że spodoba się tej osobie, która go otrzyma.

      Usuń
  8. ach stojaczek cudny i ten twój kamień z motylem slicznotka pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  9. Udało mi się przeskakując po nowszych postach.
    Dzisiaj się dopatrzyłam w widelcu postaci pasikonika, mam nadzieję, że nie pożerają motyli?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te na pewno nie... to inny gatunek :)

      Usuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)