Dlaczego cytrynowy? Bo ... bo tak.
Jak go wykonałam, okazało się, że przypomina Gejszę ( przynajmniej ja mam takie skojarzenie )... a ponieważ podając za Wikipedią
" Gejsza - osoba o umiejętnościach artystycznych"
i
" Kleofas - imię męskie pochodzenia greckiego. Powstało poprzez połączenie członów kleos - chwała i sława i patros - ojca, ojcowaska "
Jest to z oczywistych względów :) anioł - opiekun osób o umiejętnościach artystycznych
Dedykuję go NAM wszystkim, którzy tworzą ( rękoma, słowem, umysłem... itd ) - osobom o takich umiejętnościach...
Zaczęłam w końcu machać tą igłą... na dziś mam tyle... fotka oddaje wielkość tej pracy, twarz ma wysokość około 3 cm - miniaturka
Może to on powinien dołączyć do rozdawajki - na którą nieustannie zapraszam ? Muszę się zastanowić ... a może Wy mi napiszcie, czy chcielibyście właśnie jego?
Faktycznie gejszowaty ten Kleofas, ale skoro on opiekunem osób o umiejętnościach artystycznych to chętnie bym przygarnęła (może umiejętności by mi przybyło). Jednego anioła od Ciebie już mam (tego wymarzonego), ale wiadomo dobrych duchów nigdy za wiele. :)
OdpowiedzUsuńTego to ja nie jestem pewna... czy on pomnaża ;)
UsuńAnioł jest cudownej urody....kocham anioły :)i nie ukrywam, pięknie wyglądałby u mnie ;)
OdpowiedzUsuńA miniaturka zapowiada się na cudo...jednak nadal "filigran" ;)
Faktycznie "filigran" a miałam już skończyć z małymi formami :)
UsuńJakby to powiedział mój dziadek... galanty :D
OdpowiedzUsuńTeż znam to określenie
UsuńNo właśnie... i ten kolor mnie powstrzymuje... bo chyba lepiej jakbym do rozdawajki dołożyła coś bardziej "uniwersalnego"
OdpowiedzUsuńJak dla mnie ten anioł to światło,spokój, pokora i służba. Wspaniały jest. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńJaneczko, spokój to pierwsze skojarzenie gdy go "zobaczyłam"
Usuńsliczny ten aniołek pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i ja :)
UsuńGalanty, mój dziadek też używał tego określenia, ale wyłącznie w przypadkach, kiedy coś zasługiwało na miano najlepszego,naj...
OdpowiedzUsuńAnioł wspaniały, a miniaturka spowodowała szybsze bicie serca.No cóż fajnie, że że tak wywijasz....
:)))
W całości to nie aż taka miniaturka... ale na dziś to i owszem. Trudno jest w tym wymiarze zmieścić wszystkie szczegóły twarzy :)
UsuńAnioł piękny, ale haft już wygląda cudnie :)
OdpowiedzUsuńDzięki Alinko...
UsuńBeatko anioł jest cudowny, dziękuję że dedykowałaś go nam wszystkim i bardzo chętnie postawiłabym go u siebie.
OdpowiedzUsuńJednak w żadnych rozdawajkach nie miałam szczęścia.
Beatko ja w dalszym ciągu czekam na damę z parasolką,
serdecznie pozdrawiam
A ja o niej ciągle myślę... ale chyba nadal nie jej czas...
UsuńŻartujesz? Jeszcze się pytasz? Jasne że powinien :)
OdpowiedzUsuńAnioł jest super!!! Natomiast nachanie igłą cudownie Tobie wychodzi :D
Pozdrawiam
Nie, nie żartuję... po prostu się zastanawiam
UsuńPiękny..
OdpowiedzUsuńGejszowaty Kleofas zdecydowanie nadaje się na rozdawajkę :-) Haft zapowiada się ciekawie.
OdpowiedzUsuńTak myślisz?
UsuńGejsza Kleofasia bardzo mi się podoba - chętnie bym go przygarnęła :)
OdpowiedzUsuńHaft podziwiam, nie miałabym cierpliwości nawet na kilka ściegów, a co dopiero na cały rysunek!
To jest TEN Kleofas... i proszę mi tu go nie przemieniać w Kleofasię ;)
UsuńWiesz przecież, że ja lubię igiełkę :)
Wiesz Beatko,że ja nie przepadam za żółtym kolorem,ale Twoja praca w tym kolorze jest taka spokojna i delikatna:)Piękna!
OdpowiedzUsuńJeżeli nawet Tobie się podoba... tzn że jest dobrze :)
UsuńFigurka szalenie spokojna i dostojna, a mnie ciekawość zżera, co z tego haftu wyniknie. Pozdrawiam i nadrabiam zaległości.
OdpowiedzUsuńZ haftu - tego haftu na pewno kobieta :)
UsuńPiękny anioł! Jest w nim jakieś skupienie, zaduma, emanuje spokojem, a kolor żółty wprowadza taki niesamowity kontrast. Jakby wskazywał, że każda artystyczna dusza, nawet ta najbardziej energiczna i szalona, w obliczu tworzenia musi znaleźć w sobie takie pokłady spokoju.
OdpowiedzUsuńŚlicznie machasz igiełką, z niecierpliwością czekam na całość :)
Pozdrawiam
Ale pięknie go opisałaś - dziękuję
UsuńOoooooooo! Jakby był haft jaki, byle Twój, to bym się zapisała wreszcie. :))) Muszę tylko te warunki... Tego czasu, kurka, ostatnio....
OdpowiedzUsuńAle nie ma takiego warunku, że trzeba się w terminie zgłosić w razie wygranej? Bo ja będę w tym czasie raczej poza zasiegiem internetu. :(
Jakby co to bedę pamiętała, że Ty jesteś poza zasięgiem :)
UsuńXOXO
UsuńTwarz zapowiada się cudownie.
OdpowiedzUsuńFilcowy igielnik świetny.
Pozdrawiam.