Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 26 lutego 2014

Coś ostatnio...

sporo się dzieje ...
Wczoraj spotkanie u Danusi, glina i rysunek ołówkiem ( nie bardo jest co pokazać, były to typowe szkice robocze ).
Dzisiaj cotygodniowe zajęcia z rysunku pastelami suchymi. Tutaj mam co pokazać, bo praca skończona. Kolejny raz podjęłam nowe wyzwanie. Znów kompletnie inna praca - zarówno pod względem tematu jak i sposobu rysowania.
Myślę jednak, że dałam radę :)

Zobaczcie " Kobietę w kapeluszu"


Nie wiem jak Wy oceniacie tę moją pracę... ale mnie się podoba :)

28 komentarzy:

  1. Mnie też się bardzo podoba. Drapieżna jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś jednak niesamowita.:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna! Bardzo mi się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  4. No muszę jeszcze raz napisać :). Ta kobieta ma coś niezwykłego w oczach - patrzę na ten obraz już od dobrych kilku minut, niby widzę całość, a jednak wzroku od jej oczu oderwać nie mogę. Tak jakby przyciągały mój wzrok z wielką siłą. Niesamowity efekt :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak oczy w tym obrazie przyciągają wzrok najbardziej - o to mi chodziło :)

      Usuń
  5. A Ja widzę, że sprawia Ci to ogromną przyjemność i zaskakujesz nas co chwila. Wkrótce będziesz jedyna i niepowtarzalna w tej dziedzinie, bo ja juz to wyczuwam. Rozpoznaję Twoje prace, nie patrząc na podpisy. Tak samo jest z paverpolem. Moze dlatego, że dużo jest Ciebie w tych pracach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba masz rację - dużo mnie jest w tych pracach. To kolejna dziedzina, przy której znikam w czasie tworzenia. Jestem tylko ja i to co robię... nie liczy się czas, miejsce, otoczenie...

      Usuń
  6. tajemniczy obraz ale z pozytywnym i tajemniczmy spojrzeniem:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkowicie dałaś radę- gratuluję!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdziwa kobieta...tyle w niej tajemniczości!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ją zobaczyłam na forum to mnie zamurowało i nie byłam w stanie zdania sklecić, więc tylko emotki były. Teraz już nieco ochłonęłam, więc napiszę. Frasia ma rację - te oczy są hipnotyzujące... ale czy ona drapieżna? dla mnie jakaś taka bardziej tajemnicza. Dałaś radę na 200% Kiedy wystawa Twoich prac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, wystawa? Na razie nic mi o niej nie wiadomo :)

      Usuń
  10. Czyżby Witkacy inspirował? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nawet do niego ostatnio nie zaglądałam... i na pewno bez dopalaczy :)

      Usuń
  11. Chciałam napisać o Witkacym ,ale już mnie uprzedzono;)) Mam tylko nadzieję, że bez "wspomagaczy", których on używał;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie napisałam o tym powyżej :) Ale faktycznie muszę zajrzeć do Witkacego... może coś u niego znajdę jako inspirację :)

      Usuń
  12. Mnie się bardzo podoba.
    Tak jest z podobieństwami. Portrety Witkacego oglądała co roku będąc u rodziny w Słupsku (na zamku) i łódzkim MS.
    Mnie na kursie prowadzący się pytał, czy długo patrzyłam na Van Gogha. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą: od wczesnego dzieciństwa. W kuchni wisiała reprodukcja Mostu w Arles.
    Może moja kreska jest dlatego zakręcona, może, ale któż to wie na pewno.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam, ze to Witkacy, ale ja ślepa jestem:))) Jak włożyłam okulary, to juz wiedziałam, ze to Twoje własne i niepowtarzalne:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Okulary powinnam też wkładać do czytania poprzednich komentarzy....eehhh :)))

      Usuń