Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 5 lutego 2014

Kolejne zajęcia...

Kolejny kawałek pracy... tak tym razem tylko kawałek zdążyłam...
Dzisiaj jakoś nie mogłam się zdecydować, co wybrać... Jakoś chyba lenia miałam...
Skoro dotarłam, to trzeba było się na coś zdecydować... po obejrzeniu wielu zdjęć, co zabrało nieco czasu  - padło na dzbanki...
Na razie mam tyle... pokazuję, bo wcale nie jestem pewna jak mi to wyjdzie w efekcie końcowym...




Pozdrawiam w imieniu swoim i Zośki :)

14 komentarzy:

  1. Kawałek - jaki kawałek ? Dla nie jednego pseudo artysty, starczyłoby na kilka prac. Jesteś niesamowita !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie na razie jest kawałek... chociaż naczyń więcej już nie będzie :)

      Usuń
  2. Rety!!!!!!!!!!! Jaka Ty uzdolniona...co ja tu robię...powinnam tylko sprzatać.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenka już dostała po łapach za gadanie co ja tu robię!!!
      Czyżbym musiała teraz z Tobą pogadać?

      Usuń
  3. Przyjemnie tu się zagląda, zawsze masz coś niesamowitego do pokazania :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaglądaj jak najczęściej :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Wiesz bo w tych dzbanach to w zasadzie tylko światłocień :)

      Usuń
  5. Jak tak wyglada Twój leń, to co bedzie jak złapiesz wiatr w żagle?! Działaj dalej Beatko, wszystko co tworzysz, daje nam tyle radości, co Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak samo... bo leń raczej mnie odciągał od podjęcia pracy... jak już zaczęłam to zwiał :)

      Usuń
  6. Jak ja chcę takiego lenia! Twój leń baardzo mi się podoba, czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę że wyjdzie świetnie i tematyka taka na czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fakt jaja się też załapały ;)

    OdpowiedzUsuń