Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


piątek, 14 lutego 2014

Księżyc, pełnia...

i noc bez snu ( prawie )... niekiedy się przydaje :)
Tak było właśnie wczoraj... wiedziałam, że będą kłopoty ze snem ( bo tak już mam ;) ). Zaplanowałam sobie oglądanie filmu... ale niestety jestem cienka w obsługiwaniu różnych stronic... i oczywiście coś pochrzaniłam :)))
Po jakimś czasie różnych mniej lub bardziej skutecznych prób, odpuściłam. Już wiedziałam - z filmu nici :)
Usiadłam i zaczęłam się zastanawiać - co zrobić z tymi godzinami... Rysowanie i malowanie odpada... światło nie to! Poza tym za bardzo jestem zmęczona...
Od jakiegoś czasu planuję, że nauczę się wreszcie rzeźbić twarze. Kilka kiedyś popełniłam... po ukryciu wielu niedoróbek ( a to pod kapturem a to pod kapeluszem itd) nadały się doskonale do rzeźb.
Ta w końcu jest pierwszą, która ( ma oczywiście mankamenty ) myślę, że nada się bez zbytniego ukrywania zastosować do rzeźby.
Mam nawet pomysł, który narodził się w nocy ( już w części leżącej ) ... ale aby go zrealizować, muszę dorobić główkę kobiecą... a tej boję się bardziej... Bo chciałabym, aby też nadała się bez ukrywania i aby była równie charakterystyczna jak ta męska. Aby mi do tej pasowała :)
Lepiłam już z gliny... ale te twarze nie wyrażały w zasadzie emocji. Były podobne do siebie... lepione tylko po to, aby rzeźba była z twarzą... a i tak to co chciałam powiedzieć wyrażałam całą resztą :)
Zresztą przyznam się, że ja wolę wykonywać rzeźby bez twarzy... niekiedy twarze mi przeszkadzają. Dzieje się tak dlatego, że niekiedy emocje jakie mi towarzyszą przy lepieniu twarzy są kompletnie inne niż towarzyszące potem przy tworzeniu całości :)


Oto efekt księżycowej nocy :) mogłabym ją wygładzić, ale chyba tego nie zrobię :)




Pozdrawiam :)))




28 komentarzy:

  1. No to ja dziób w ciup i czekam na finał :)
    Ale kolejnej nocy nieprzespanej to ja Ci nie życzę kochana . Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak już była druga ... i w zasadzie kolejna będzie podobna pewnie :)

      Usuń
  2. Główka kojarzy mi się z Masajem,tak wiem za małe usta jak na niego ale tak na pierwszy rzut okiem:)pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych przespanych............:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby mu zrobić inne usta... mógłby być Masaj :)

      Usuń
  3. Jak takie cuda wychodzą z " nieumienia ", to ja też tak chcę nie umieć. Czekam na resztę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko zdecydowania z nieumienia... bo ja pierwszy raz np robiłam to z narzędziami... ale i tak nadal nie mam takich jak powinnam :) Ciężko wykonać szczegóły - a może to nie narzędzia tylko " złej tanecznicy przeszkadza rąbek u spódnicy " ;)

      Usuń
  4. Może to wszyscy tak mają w bezsenne noce podczas pełni ???? Przy następnej pełni zabieram się do roboty :)))) Extra, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź... może tak mają. Ja kiedyś też się męczyłam ... a teraz po prostu zawsze coś sobie zaplanuję w czasie pełni :)

      Usuń
  5. o mateczko ale niesamowity efekt nocnych wyzwań, jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich umiejętności, wielkie wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kasiu... gdzie byłaś jak Cię nie było :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dobrze, że ten skarb nie nawiedza mnie częściej :) mogłabym nie dać rady ;)

      Usuń
  7. Beatko, super ! Świetny rzeźba: wyrazista twarz z charakterem. Jestem pod wrażeniem...czekam na ciąg dalszy... co też tam za pomysł Ci przyszedł do głowy ?
    Naprawdę zdolna z Ciebie dziewczyna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo :) Kupiłam te narzędzia... ale nadal mam kłopot ze szczegółami :)

      Usuń
    2. Spróbuj wygładzać pędzelkiem namoczonym wodą, cieniutkim pracuj nad szczegółami.

      Usuń
    3. Dzięki na to już właśnie wpadłam :))) ale to przy kolejnej rzeczy:) Bo już mam drugą główkę i rączki i rączki - a coby pasowało to już im nie będę tych ostatnich rączek wylizywać pędzelkiem ;)

      Usuń
  8. A mi przypomina starego, wujka...łysa głowa, wielki nos, wydatne kosci policzkowe....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiony swietnie!!!!!!!!!!!

      Usuń
    2. Do świetności to mu trochę daleko... ale jestem zadowolona - myślę, ze efekcie końcowym będzie fajnie :)

      Usuń
  9. Tacy ludzie też bywają..... nie tylko młodzi i piękni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne... ja lubię takie twarze :)

      Usuń
  10. Qurcze - ale te główki są świetne. Takie z wyrazem i uczuciem na twarzy - niecierpliwość na ciąg dalszy mnie zżera:))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie mogę, główki są super ! A tak jak moje poprzedniczki z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg.... Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trza się uzbroić w cierpliwość... chociaż postaci już stoją :)

      Usuń