Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


niedziela, 9 lutego 2014

Kołacze mi się ...

po głowie kolejna lalka :)
Jak to u mnie wizja jest tak na trzy czwarte... ale co tam dzisiaj uplotłam maleńki koszyk - może od niego zacznę?
W końcu zawsze od czegoś się zaczyna, no nie?

Papierowa wiklina, w "doplotem" sznurka od snopowiązałek ... pamiętacie?

Koszyczek - maleństwo



Tutaj porównanie do pudełka zapałek ;)


No to dzisiaj tylko tyle :)))

15 komentarzy:

  1. Jaki fantastyczny, w sam raz na jedno jajo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie na to nie wpadłam :) Może i jajo ta lalka w okresie świąt będzie miała w koszyku :)

      Usuń
  2. To koszyczek na zapałki po prostu. Czego Ty nie robisz, zastanawiam się :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to może będzie dziewczynka z zapałkami??? :)

      Usuń
  3. Zapowiada się kolejne arcydzieło....

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie chciałam zapytać , czy coś z Andersena będzie ? Ciekawam bardzo co dorobisz do koszyczka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa ... ale jak znam siebie to moze sie okazać, że koszyczek pozostanie solo ;)

      Usuń
  5. No chyba będzie czerwony kapturek z takim cudnym koszyczkiem....Pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę jeden koszyczek i tyle pomysłów :)

      Usuń
  6. Kobieto, tyle talentów na jedna osobę??? Czy aby nie przesadzasz ;) Super koszyczek, nawet nie wiedziałabym jak zabrać się do tego plecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najprostszy z możliwych koszyczków :)

      Usuń