Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


poniedziałek, 24 lutego 2014

Turbo doładowanie ...

się włączyło... i wczorajszego wieczoru skończyłam :)
W zasadzie to już tej pracy nie było dużo... najgorsze miałam za sobą. Jedynie tło i szlif :)
Teraz spokojnie mogę czekać na środę ;) - już jestem ciekawa za co się zabiorę.


Tak wygląda mój obraz dzisiaj :) i tak już zostanie... pastel suchy, oczywiście :)


Coby kurce nie było smutno... dorobiłam kogucika ;)



Jest mniejszy od kurki, bo to dziecię kogucie ;)



Pozdrawiam serdecznie :)


14 komentarzy:

  1. Zabrakło mi słów, i tyle.
    Miłego pracowitego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obraz jest przepiękny, a kurka wspaniała co do kogucika to jest świetny ma świetny styl taki raperski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młody to wiadomo... musi sie wyszumieć ;)

      Usuń
  3. Podziwiam kreatywność, cierpliwość, tempo tworzenia a
    przede wszystkim efekt końcowy.Wszystko co tworzysz jest perfekcyjne.Pozdrawiam i uśmiech zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurice!!! AAAAA! Takie bardzo margosiowe...

    OdpowiedzUsuń
  5. obraz -brak tchu by wyrazić zachwyt !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Beatko, Beatko, co ja mogę więcej powiedzieć, tylko ohy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest coś, czego nie potrafisz wykonać ???????????????/

    OdpowiedzUsuń
  8. och pastele... och rozmarzyłam się... :))))))))
    Pięknie Beatko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Obraz piękny! A kurki przesympatyczne i takie inne, oryginalne, bardzo bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)