Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


środa, 30 marca 2011

Eksperymentów jajeczno - pavepolowych ciąg dalszy!

Nadal nie odkryłam tajemnicy spękań! Tym razem po prostu nie spękało i tyle!!! Toż jak człek chce to nie, a jak nie planuje to owszem....
Jedno jajo a potraktowane z każdej strony inaczej... i jest zupełnie inaczej, co nie znaczy, że nie pasują obie strony do siebie! Moim zdaniem pasują... kolor paverpolu taki sam jak poprzednio, tyle, że to co na jaju już robione bezbarwnym, a potem traktowane błyszczącymi farbami!!!


Jedna strona potraktowana spreparowaną korą... potem perłową i złotą farbą
Druga potraktowana koronką , i potem starym złotem!!!
Tu proszę widać, że mój zamir uzyskania spękań się nie powiódł, ale chyba dobrze... nie pasowałyby mi te spęknia do całości... może ten paverpol ma "swoistą inteligencję"!!!! i wie gdzie pękać, a gdzie nie!!!!
No to dla uzupełnienia jeszcze widok z czwartej strony coby nie było, że tam brzydko jest!!!!

14 komentarzy:

  1. Prześliczne jaja, zwłaszcza to z koronką.
    Jeżeli paverpol ma własna inteligencję, to może połączona z moją coś razem zrobią;-)
    Oczywiście chodzi o inteligencję dotyczącą... a zresztą co się będę tłumaczyć, zakopię się wtedy;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. "może ten paverpol ma "swoistą inteligencję"!!!!"
    Po tym co widzę po Twoich pracach to paverpol na pewno jest inteligentny!!
    Kolejne cudne jajucho!

    OdpowiedzUsuń
  3. Irenko, dziękuję...

    Barbaro, to jest jedno jajo tylko z każdej strony wygląda inaczej...nie zakopuj się, szkoda człeka...

    Aniu, myślisz???

    OdpowiedzUsuń
  4. Spreparowana kora ??? A co korniki na to ;-D
    Jajo piękne z obydwu stron - ta koronkowa bardzo elegancka. Oj, przydałby się kolejny kursik, no i inne kolory paverpolu. Kiedy będziesz znów w moich okolicach ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Sylwko, nie powiem, pewnie kolejny kursik przydałby się...no bo początki to wiadomo podstawy... a kiedy będę? Na dziś nie mam pojęcia!!! Zorganizuj grupę to przyjadę!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. To jak coś ja się zapisuję do tej grupy! Zdecydowanie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ata przyjmuję Cie z przyjamnośćią!!!Nie wiem jak Sylwka!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wkręcę się. Tak po cichutku... Może mnie nie zauważy (postaram się mało miejsca zająć) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcześniej już widziałam, że sobie jaja robisz :), ale dopiero teraz piszę - masz pomysły, kobieto, nie z tej ziemi zupełnie! nie wiem czy ktoś poza Tobą wpadłby na to, żeby pisanki paverpolem robić :) Efekt genialny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ato, jak po cichutko to ok...

    Magdo, chyba nikt inny wcześniej nie wpadł!!! A efekt i mnie się podoba

    OdpowiedzUsuń
  11. Beatko jesteś niesamowita :-))) Skąd Ty czerpiesz te pomysły? - pytanie retoryczne - wiem, wiem ... Świetne te jajeczka!

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)