Terminy warsztatów Paverpol

Niechorz, czyli w Bohaczykowie w każdej znanej mi dziedzinie rękodzieła, a znam ponad 30, liczyłam ostatnio.
Chętnie poprowadzę warsztaty w miejscu Waszego zamieszkania.


wtorek, 12 marca 2013

Benek

dlaczego? Nie wiem... mężczyźni w moim domu, gdy go rano zobaczyli to stwierdzili - to jest Benek - i tak zostało ;)
Bo ja te filcaki w nocy... zresztą ja przeważnie w nocy - cisza, spokój, nikt mi nie przerywa... w dzień  też ... ale, jestem mniej produktywna w dzień ;)
Po wykonaniu kilku zwierzaków - filcaków - postanowiłam się zmierzyć z postacią ... no niezupełnie się zmierzyłam... bo to popiersie tylko, ale moje pierwsze!
Ma wiele niedociągnięć... nie jest to idealny model... ale jestem zadowolona z tej pierwszej próby... a biorąc pod uwagę, że to mój 4 filcak - to nawet bardzo zadowolona jestem...

Czyli przedstawiam Wam Benka...





I nadal działam na wełnie owczej... bo taką mam w tym kartonie co to ją Niezapominajek widział ;)

Pozdrawiamy Ja i Benek ;)



34 komentarze:

  1. Benek jest super, takie popiersie na biurku to jest coś;) Spróbuj teraz wyrobić jakiegoś wieszcza;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest maleńkie... ale faktycznie fajnie na biurku by wyglądało.
      Wieszcza! Że niby podobnego? Z wełny? Ja początkująca... no nie Kretowata chyba za dużo ode mnie wymagasz ;)

      Usuń
  2. WOW......................... Jesteś moim twórczym guru!!! Zdolna w każdym temacie!!! Prace piękne i wyjątkowe oraz piękne :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Bosze ... ja guru, nie chcę być guru...

      Usuń
    2. ok. wymyślę Ci inne przezwisko ;P

      Usuń
  3. Ty to jednak potrafisz zaskoczyć! Benek jest świetny, ma wymowne spojrzenie :)
    Z tą nocą to też tak mam... tylko rankiem ciężko się z łóżka ściągnąć.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niekiedy ciężko... ale można się przyzwyczaić ;)

      Usuń
  4. Może być Benek :-)))
    Ja nawet Benka bym nie ulepiła :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Benek to Mickiewicz - więc jaki wyszedł taki jest...

      Usuń
  5. U mnie też sporo Benków było a nawet mój M nim się poznaliśmy kilku ochrzcił tym imieniem także Benek jest jak najbardziej na miejscu ;) ty chyba bokser ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po nosie patrząc jak najbardziej mógłby być ;)

      Usuń
  6. Benek nie Benek facet na schwał i jak nosek ma zgrabny, a to spojrzenie powala. Beatko ja Cię kręcę jesteś GURU moim też.
    Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. łojejciu..Beatko....ja tu kwiatki na torebusiach ...a ty takie dzieła sztuki:))) brawo!!!!!!!!!!! on jest cudny:))....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przez Ciebie Qrko - aqratnie przez Ciebie

      Usuń
  8. Nie idziesz na łatwiznę :). Benek ekstra, patrzę przede wszystkim na mimikę i mięśnie twarzy. świetne usta i ta zmarcha na czole :)). Ja jeszcze mam kłopot z wypukłościami, czasem wychodzą mi płaskie prace jakby oberwały jakąś patelnią :))) a Twoja, bomba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usłyszeć to od Ciebie Gosiu.... to jest coś!

      Usuń
  9. Bardzo interesujący projekt, a kiedy dolne partie, że się tak wyrażę? :)))
    Jak można z wełny zrobić twarz? - Nigdy tego nie pojmę...ehhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dolne partie, nie wiem czy będą w ogóle ;)

      Usuń
  10. Benek - też mi do niego pasuje! Rewelacyjnie poradziłaś sobie z tematem.. czekam więc na dalsze, skoro to dopiero pierwszy z filcoludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Beata, jesteś niesamowita:)))))extra:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, coby nudno nie było ;)

      Usuń
  12. Pisałam Ci że jesteś niezwykła, zresztą widzę że wszyscy Ci to piszą:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. No to teraz coś na główkę Beatko, bo zapewne Benkowi zimno, a zima nie odpuszcza. Pozdrawiam.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ Danusiu, to ty nie wiesz, że Benek jest łysy???

      Usuń
  14. niewiarygodna praca... a na drugie dałabym mu "Bolek" ;) u mnie kiedyś długi czas wisiała w oknie puchata pszczółka i miała na imię "Benek" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz, że Bolek by mu pasowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja bym Benka umieściła w jakimś "jeziorku" że niby z wody się wynurza - jak Wenus :D

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Dziękuję za każde słowo tutaj pozostawione :)